Koncert Pieśni Patriotycznych

Przed Twe ołtarze…”

W minioną niedzielę 11 listopada byliśmy świadkami niezwykłego wydarzenia muzycznego. „Przed Twe ołtarze…” taki tytuł nosił koncert zorganizowany z okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości oraz 80 lat istnienia zabytkowych organów w naszej świątyni. W czasie spotkania mogliśmy usłyszeć najpiękniejsze melodie piosenek i pieśni patriotycznych bliskich sercu każdego polaka m.in. słynną Rotę kompozycji Feliksa Nowowiejskiego, Warszawiankę czy Rozkwitały pąki białych róż. Data 1918 wskazuje na szczególne wydarzenia dla narodu. Był to smutny czas w historii naszej Ojczyzny, gdy na 123 lata utraciła ona swoją suwerenność. Zaborcy podzielili między siebie polską ziemię, a Polakom chcieli narzucić swoją kulturę, język i religię. Nasz naród nie poddał się. Każde pokolenie stawało w obronie tych najcenniejszych wartości. Dlatego warto dzisiaj upamiętniać naszą historię poprzez różnego rodzaju wydarzenia. Ostatni występ pozwolił nam przypomnieć dalsze czasy i zanurzyć się w duchu refleksji. Była to również okazja do zaprezentowania brzmienia naszych zabytkowych organów w połączeniu z trąbką i śpiewem. Dodatkowym elementem spotkania były komentarze wprowadzające do każdego utworu. Zapraszamy już niedługo na następne koncerty!

Dla Państwa wystąpili:

Wokal – Małgorzata Weremko

Trąbka – Stanisław Jurek

Organy – Paweł Suryś

Słowo o muzyce – Anna Ozonek





 

80 lat organów

Uwielbiaj, duszo moja.....

W niedzielę poprzedzającą uroczystość Wszystkich Świętych mogliśmy wysłuchać przedstawienie słowno-muzyczne, prezentujące fragmenty Tryptyku Rzymskiego Jana Pawła II.
Wykonawcy powyższej prezentacji to: Anna Ozonek – recytacja oraz Paweł Suryś – organy i śpiew.    
 
Wydarzenie upamiętniające 40 rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Papieża, zbiegło się w czasie z 80 rocznicą istnienia organów w naszym kościele parafialnym. 
Niedzielne przedstawienie jest pierwszym z cyklu prezentacji naszych organów. Zapraszamy na kolejne.


Jasełka 2017

Adwent 2017 - Rekolekcje













"Przemieńmy się...
stańmy się chrystusowi...."
ks. Czesław Krzyżanowski

Różaniec do granic – w archidiecezji lubelskiej – 7.10.2017

W sobotę 7 października 2017 r., w święto Matki Bożej Różańcowej będzie miała miejsce ogólnopolska inicjatywa„Różaniec do granic”. Celem inicjatywy „Różaniec do granic” jest podjęcie ogólnopolskiej modlitwy różańcowej przez osoby zebrane wzdłuż granic naszego kraju w intencji Polski i całego świata, zebrani na granicach naszej Ojczyzny, o jednej godzinie odmówią cztery części różańca.

Do włączenia się w tę modlitwę zaproszeni są również ci, którzy nie będą mogli udać się nad granice Polski: rodziny poprzez modlitwę w swoich domach, chorzy w szpitalach, wierni w swoich kościołach, pielgrzymujący w trakcie swego wędrowania i każdy w miejscu swego przebywania.

Więcej: http://archidiecezjalubelska.pl/blog/rozaniec-do-granic-w-archidiecezji-lubelskiej/

Akt Poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu Sercu Maryi

Tegoroczny Akt Poświęcenia Kościoła w Polsce Niepokalanemu sercu Maryi jest nawiązaniem do wydarzeń z 8 września 1946 r., kiedy to na Jasnej Górze, z udziałem ok. miliona osób, biskupi pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Augusta Hlonda poświęcili naszą ojczyznę Niepokalanemu Sercu Maryi. Akt ten nawiązywał do ofiarowania świata Niepokalanemu Sercu Maryi, którego dokonał Pius XII w 1942 r.

Misterium Męki Pańskiej.

2 Niedziela Wielkiego Postu

W drugą niedzielę Wielkiego Postu Kościół zaprasza nas najpierw do przyjrzenia się wierze Abrahama. Dotychczas wierzył on w Boga Stwórcę Pana nieba i ziemi. Miał swoją pozycję majątkową, społeczną, był przecież głową rodu. Miał zapewnione życie, był uczciwy i sprawiedliwy. Ale Bóg powołuje go do jeszcze innej misji, a mianowicie zaplanował, że to z jego rodu uczyni naród wybrany, w którym narodzi się obiecany Mesjasz Zbawiciel. Aby to nowe powołanie spełnić, Bóg domaga się od Abrahama, aby opuścił miejsce, w którym czuje się zabezpieczony on i jego rodzina, aby wyruszył do ziemi, którą mu Bóg wskaże. Aby dotrzeć do tamtej ziemi, o której przecież nie miał nawet pojęcia, potrzeba, aby teraz zawierzył całkowicie Bogu, opuścił wszystko i wybrał się w drogę, którą będzie mu wskazywał sam Bóg. Jednym słowem, Bóg domaga się na drodze wiary od Abrahama, aby dokonał życiowego exodusu od wszystkiego, co posiadał, co znał, w czym upatrywał swoje zabezpieczenie. Abraham zawierzył i wyruszył w drogę, cały czas ufając, że Bóg doprowadzi go do celu i że spełni swoje powołanie. Oto przykład wiary Abrahama, którego nazywano Ojcem wierzących. Aby wierzyć, trzeba zaufać bezgranicznie Bogu i dać się mu powołać i prowadzić, opuszczać wszystko, co nie jest istotne dla głębszego życia, nawet wówczas, kiedy po ludzku wydaje się nawet to trudne i ryzykowne.

 Apostołowie też w dzisiejszej Ewangelii zostali zaproszeni na górę, aby pozostawić niziny, i to jeszcze na górę wysoką, na osobność z Jezusem, czyli na szczególne osobowe spotkanie z Jezusem jako Mesjaszem. Na razie dali się Jezusowi wyprowadzić ci trzej: Piotr, Jakub i Jan, ale później wszystkich poprowadzi na tę samą górę. Góra przemienienia to przede wszystkim góra głębszego życia religijnego, duchowego, to głębiej zawierzyć, mocniej ufać i więcej miłować. Apostołowie jako powołani do bycia przedłużeniem Jezusa Chrystusa, zostali zaprowadzeni na wysoką górę, to znaczy do prawdziwego życia wiarą żywą, na osobowe spotkanie z Jezusem, czyli do najgłębszej modlitwy spotkania osobowego. Dopiero wówczas, kiedy przeżywali taką modlitwę spotkania, Jezus przemienił się przed nimi albo objawił się im w całej swojej tajemnicy Bóstwa, Synostwa Bożego. Twarz Jego stała się jak słońce, bo przecież to On jest Światłem świata, szaty Jego lśniły bielą, bo Bóg, według zapowiedzi proroków, przyoblekł się w biel. Zjawili się obok Niego Mojżesz i Eliasz, obydwaj ze Starego Testamentu. A przecież nie tak dawno Jezus zapytał apostołów pod Cezareą Filipową:

Za kogo Mnie ludzie uważają? Wówczas opowiadali, że jedni za Mojżesza, inni za Eliasza, albo jednego z proroków... .

Czyli, że i oni mieli takie same wątpliwości. Obecnie na górze, kiedy zobaczyli obydwie starotestamentalne postacie obok Jezusa, mogli stwierdzić, że Jezus nie jest żadną z nich. Wówczas Piotr zakrzyknął:

Panie, dobrze nam tu być, postawimy trzy namioty, dla Ciebie, dla Mojżesza i Eliasza, tzn. abyśmy już nigdy nie wątpili, że Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga Żywego.

Teraz  obłok świetlany ich osłania, czyli Duch Święty, a z obłoku słyszą głos Ojca:

To jest Mój Syn Umiłowany, Jego słuchajcie!

Upadli na twarze, tzn. uznali w Jezusie Syna Bożego. Zaś Jezus podnosi ich i każe im schodzić teraz w dół, aby mocą tego przeżycia mogli realizować drogę za Jezusem, która poprowadzi Go przez Krzyż.

 Jezus poprzez tę Ewangelię odczytywaną po fragmencie z Księgi Rodzaju o powołaniu do bezgranicznej i ufnej wiary Abrahama, zaprasza nas wszystkich do pogłębienia naszego życia wiarą, nadzieją i miłością. Zaprasza nas w tym Wielkim Poście, abyśmy pogłębili naszą modlitwę, w tym sensie, że wyruszać będziemy często na szczególniejsze spotkania, ale takie osobowe, sam na sam z Chrystusem, podczas których będziemy z Nim rozmawiać, słuchać tego, co On nam chce powiedzieć, modlić się na fundamencie zasłyszanego słowa Bożego. Zaprasza nas do osobowych spotkań ze sobą w sakramentach, a szczególnie w sakramencie pojednania, bo przecież to On nas tam osobiście przyjmuje, przebacza, odnawia z nami przymierze przyjaźni, napełnia nas na nowo swoją obecnością. Także zaprasza nas na osobowe spotkania w Eucharystii, gdzie uobecnia swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie, przemawiając do nas i stając się dla nas Chlebem życia. Te spotkania – głębszej osobowej modlitwy, przeżywania sakramentów jako spotkań osobowych z Chrystusem zmartwychwstałym – sprawią, że my się przemieniać będziemy w ludzi napełnionych nowym światłem, nową mocą, a nade wszystko nową miłością do siebie nawzajem w rodzinach i będziemy wyczuleni na każdego człowieka w potrzebie.